Pomiń nawigację
Blog

Ludzie FabLabu -Michał Rusnarczyk, pracownia elektroniczna

Powodów, dla których zajął się elektroniką było dużo. Pierwszym była muzyka. Od zawsze przyciągała go sztuka, ale marzy o tym, żeby tworzyć rzeczy praktyczne. Według Michała “elektronika jest czymś, co może zmieniać świat, wprawiać w ruch i dawać życie obiektom”. Poniżej znajdziecie wywiad z nowym członkiem naszej pracowni elektronicznej.

FabLab pracownia elektroniczna Michał

Jakbyś siebie opisał?

MR: Jestem dobrym problem solverem, od zawsze skupiałem się na rozwiązywaniu konkretnych problemów. Kreatywny, pełen pomysłów na projekty.

Od kiedy trwa twoja przygoda z elektroniką?

Tak na poważnie zainteresowałem się nią w czasie studiów w Krakowie. Na Akademii Muzycznej oraz przy dziale Intermediów na ASP, gdzie odbywały się spotkania prowadzone przez prof. Marka Chołoniewskiego tzw. GrupLab. Zrzeszał fascynatów mieszania elektroniki z muzyką i sztukami wizualnymi. Próbowałem znaleźć więcej takich miejsc, odwiedziłem Hackerspace, lutowałem Elektrosluch (projekt Jonáša Gruski) w Biurze Dźwięku Katowice, szukałem wiedzy na Youtube. Zainspirowany tym, czego się dowiedziałem w tamtym czasie, postanowiłem zapisać się na studia podyplomowe Creative Coding. To tam przygoda zaczęła się na poważnie.

Czy jest jakiś projekt, który szczególnie chciałbyś zrealizować? Projekt, który spędza ci sen z powiek?

Tak, takim tematem jest system opieki zdrowotnej. Dużym wyzwaniem, i to nie tylko w naszym kraju, jest z dostępność specjalistów. Moim zdaniem każdy powinien mieć możliwość zbadania się w domu lub gdzieś w najbliższej okolicy. Dlaczego by nie móc monitorować swojego zdrowia codziennie, a nie tylko od święta? Obserwuję ten rynek i widzę, że technologia i medycyna mają wiele wspólnych interesów, zresztą już teraz rozwój w tym kierunku postępuje w nieustannie rosnącym tempie. Dla przykładu: zegarek Apple Watch monitorując stan zdrowia potrafi ratować życie.

W tym kierunku widzę również ciekawy walor artystyczny. Fascynuje mnie bezpośrednia prezentacja tego, co dzieje się w naszych ciałach. Dlaczego by nie pokazać sygnałów z ciala i tym samym rozszerzyć komunikację miedzyludzką?

Zatrzymajmy się na chwilę przy większej dostępności badań. Masz jakiś prototyp, który do tego nawiązuje?

W tym momencie mam na przykład taki projekt, który miał być projektem dyplomowym na studia, ale zmienił przeznaczenie. Jednym z jego elementów jest monitorowanie oddechu. Mierzę napięcie pewnych mięśni i steruję tym samym światłem w pomieszczeniu. Na tej samej zasadzie planuję mierzyć więcej parametrów. Myślę, że takie dane można potem udostępnić lekarzowi.. Myślę, że to również przestrzeń do ekspresji samego siebie na wiele głębszym poziomie. Ma to swoje implikacje filozoficzne. Ale to już inna bajka.

Chciałbyś opowiedzieć trochę więcej o technikaliach tego projektu?

Nie znam się jeszcze wystarczająco dobrze na prawie patentowym, więc nie chcę za wiele zdradzać (śmiech). Powiem o efektach: już po pół godziny używania zwiększyła się moja  świadomość ciała, tego jak oddycham, również bez urządzenia. To. tzw. biofeedback. Dzięki temu możemy być bardziej świadomi tego co się w nas dzieje, po jedzeniu, po wysiłku, w trakcie stresu.

Wspomniałeś też, że jeden z twoich projektów dotyczy monitorowania pracy serca.

Tak, kolejny projekt to trzypunktowe EKG, które każdy jest w stanie zrobić sobie w domu. Generalnie w diagnostyce medycznej robi się szersze EKG, ale na podstawie tego które mam, znajomy chirurg był w stanie odpowiedzieć, że wszystko wygląda zdrowo i dobrze. Sam jestem w grupie ryzyka chorób serca, dlatego ten projekt jest dla mnie szczególnie istotny.

Może kiedyś też dojedziemy do tego momentu, że te dane z domowych badań będą mogły bezpośrednio trafiać do lekarzy i kolejkować nas do specjalistów ze względu na stan zdrowia i bez zbędnych pośredników? Lepiej zapobiegać niż leczyć, jest to zresztą o wiele tańsze. Chciałbym, żeby takie urządzenia do monitorowania ciała, każdy mógł mieć w domu. Chyba każdemu zależy zresztą na stanie własnego zdrowia. Zobaczymy co przyniesie przyszłość, ale wierzę, że to kwestia najbliższych kilku lat i miejmy nadzieję, że Polska będzie jednym z pierwszych krajów, gdzie stanie się to normą.

Witaj w FabLabie

Address

Centrum Kreatywności Targowa

ul. Targowa 56

03-733 Warszawa

Opening hours

Godziny otwarcia:

poniedziałek — piątek 11:00—19:00